Przy Związku Podhalan w Ameryce Północnej

Rys Historyczny

press to zoom

press to zoom
dzianisz-kapliczka
dzianisz-kapliczka

press to zoom

press to zoom
1/4

Na łagodnych, malowniczych wzgórzach, wzdłuż potoku Dzianinskiego, po północnej stroniePasma Gubałowskiego, tuż u podnózy Tatr na skalnym Podhalu leży Dzianisz. Jej nazwa wywodzi się ponoć od wołoskiego zestawienia Dzea-nysz (rzeka w dolinie).
Pierwsza wzmianka o wsi znajduje się w akcie erekcyjnym na założenie kościoła parafialnego w Czarnym Dunajcu z roku 1605. W tym okresie były to dopiero początki wsi, powstałej na wyrębach i polanach sródleśnych.

Dzianisz został założony na mocy przywileju wielkorządcy krakowskiego i starosty nowotarskiego Stanisława Witowskiego, który to zezwolił „urodzonemu” Walentemu Pietrzykowskiemu na osadzenie wsi i cyrklowanie borów i lasów. W nadaniu z 17 lipca 1619 roku czytamy: „Przychylając się do przywileju Króla Jego Mości Pana mego Miłościwego, który mi na osade miasteczek i wsi w starostwie nowotarskim dać raczył, pozwalam urodzonemu Walentemu Pietrzykowskiemu i potomkom jego na gruncie pustej dzierzawy nowotarskiej wieś osadzić, który grunt oznaczam”. Teraz następuje opis granicy świeżo lokowanej wsi. „Począć ma takowa wieś sadzić z wierzchu góry Butorowej na dół rzeki Dzianysz aż do rzeki Czarnego Dunajca, a na wszerz z jednej strony do wierzchu góry Ostrysza, na drugą stronę za Czyszczyny, nie projudykując nic miastu Zygmuntowemu (Witów), które także za nakazem Króla Jegomościa osadzić chce, także i inszym wsiom gruntom dawniejszym i tym, które się nowo osadzać poczeły. Pozwalam puste lasy, bory, w miejscach wyżej naznaczonych, cyrklować i wieś osadzać od potoku ma być nazwana Dzianysz. A iż pracy niemałej dobywając z nowego korzenia, a przy tem koszt wielki łożyć musi, naznaczam onemu i jego potomkom za osade jako wójtowi i osadzcy piąty łan każdy frankoński, ile tych łanów z gruntu osadzić bedzie mógl. Młyn, folusz, karczme pozwalam zbudować. Na kościół naznaczam dwa łany. Wieś ta ma być prawa wołoskiego jakiego tam i insze wsi zażywaja”. Nadanie to zatwierdził dnia 30 stycznia 1630 roku w Warszawie król Zygmunt III Waza. Nowo założona wieś przez dwadzieścia lat była wolna od prac i czynszów z wyjatkiem danin od stadków. Osadzca i jego następcy pracowicie wykorzystali lata „wolnizny.” Lasy i bory zamienili w park, chroniący domostwa od ognia, burzy i śniegów.

Liczba mieszkanców wsi rosła to znów z niewiadomych przyczyn malała na przestrzeni stuleci. Według danych z lustracji przeprowadzonej w roku 1636 w „Dzianiszu” zasiadało szesnastu półzarebników i dwadzieścia gospodarstw zagrodnickich, które zamieszkiwali poddani wójtostwa dzianiskiego.
W aktach tzw. poborowych z roku 1663 podano, że w Dzianiszu mieszkają 204 osoby. W latach nastepnych ilość mieszkanców maleje osiagając w roku 1673 liczbę czterdziestu. A w wykazie z roku 1674 figuruje ich tylko 31 mieszkańców.
W 1767 podaje nazwiska ośmiu kmieci, od których pochodzą nazwy ról - z małymi zmianami. Wykaz z roku 1777 podaje, że we wsi jest 125 domów i 668 mieszkańców. W nastepnych latach liczba mieszkańców rośnie. Spis z 1869 roku podaje, że w Dzianiszu są 202 domy, w których mieszka 1019 osób, w tym 504 kobiety i 515 mezczyzn.

Dzianisz jako wójtostwo przechodził z rąk do rąk, ale zawsze jego włascicielami były rodziny pochodzenia szlacheckiego. I tak za panowania króla Wladyslawa IV był w posiadaniu Jadwigi Chodowiczówny, żony „urodzonego” Wojciecha Giżyckiego. Za króla Michała Wiśniowieckiego, właścicielem był szlachcic Piątkowski, a po nim Jadwiga i Maciej Malinowscy. Kolejnym włascielem jest Florian Groth, który po napadzie na dwór przez zwolenników Augusta II, musi jako stronnik Stanisława Leszczynskiego, opuścić Dzianisz i chronić się z rodziną oraz swoimi urzędnikami na Słowacji.

Następnymi właścicielami są Aleksander i Teresa Woynarowscy, którzy przekazują kolejno dobra we władanie Józefa i Barbary Woynarowskich. Po nich, do dziś stoi figura sw. Barbary z datą 1772 roku i nazwiskiem fundatorów. W latach 1765 - 1767 w wójtostwie dzianinskim u Woynarowskich Barbary i Józefa, przebywali górnicy, przysłani przez króla Stanislawa Augusta Poniatowskiego do prac górniczych w masywie Ornaku. Barbara po śmierci męża wychodzi powtórnie za mąż za Aleksandra Zakrzewskiego. Aleksander po śmierci żony Barbary, wykupił sołectwo dzianinskie od rządu austriackiego dnia 15 maja 1812 roku za sume 26 820 zł. reńskich. Zakrzewski nie mając potomka, przekazuje swoje dobra rodzinie baronów Borowskich z Wysokiej (k. Jordanowa).

W roku 1819 chłopi z Dzianisza wespół z chłopami ze wsi Witów, Chochołów, Ciche, Podczerwone, Czarny Dunajec i Wróblówka wykupują cześć dóbr czarnodunajeckich znajdujących się w Dolinie Chochołowskiej i Lejowej.
Z rodziny baronów Borowskich pochodził Kajetan Borowski, znany jako gnębiciel i tyran ludności. Ksiądz proboszcz z Chochołowa Michał Klimowski w kronice kościelnej, nazywa go „diablem dzianinskim.” Za jego bytności na dzianinskim dworze i przez niego przygotowaną, rozegrała się w Witowie pod leśniczówka, przy wielkiej kępie dnia 30 czerwca 1830 (31) roku „krwawa scena ludobójstwa.” Kajetan jeszcze za życia oddał powierzone dobra Hieronimowi Borowskiemu, „bo mu obmierzły te ciągłe walki.” Akt darowizny nosi datę 1 luty 1839 rok.

Po śmierci Hieronima Borowskiego w roku 1852 wójtostwo w Dzianiszu kupił Karol (Franciszek) von Hauer austriacki kapitan, który cześć gruntów rozparcelował i sprzedał miejscowej ludnosci. Po jego śmierci pozostałą ziemię wraz z pozostałościami dworu sprzedała córka, ostatnia właścicielka dworu, rodzinie Tylków w roku 1930.

Walki narodowo-wyzwolencze w Dzianiszu 
W czasie zaborów na teren Parafii Chochołowskiej, do której w tym czasie należał Dzianisz docierały także hasła walki z zaborcami. W 1845 roku nastapił przyjazd do ksiedza wikarego Leopolda Kmietowicza emisariuszy politycznych: Mikołaja Kaniewskiego wysłanego przez Edwarda Dembowskiego i Juliana Goslara, co zaowocowało wybuchem Powstania Chochołowskiego 21 lutego 1846 roku. W tym powstaniu Dzianiszanie wzieli czynny udział . W walkach z zaborcą austryjackim wzieło udział około 70 górali z Dzianisza. Po upadku powstania dwudziestu Dzianiszan było więzionych lub postawionych przed sądami. W roku 1848 zostali oni objęci amnestią. To wystąpienie zrodziło myśl odzyskania niepodległości. W czasie I wojny światowej Dzianiszanie wzieli udział w Legionach Piłsudskiego lub walczyli w szeregach armii austryjackiej na froncie włoskim, serbskim i rosyjskim. Wzieli oni udział także w wojnie bolszewickiej.

Podczas II wojny światowej w Dzianiszu istniał ruch oporu. Mieszkancy Dzianisza czynnie wspierali miejscowych partyzantów. Kilkanaście osób brało także udział w walkach z Niemcami w szeregach Polskiej Armii.

Po II wojnie światowej w Dzianiszu próbowano stworzyc PGR. Próba okazała się nieudana. Przez cały okres komunizmu istniał bierny opór przeciwko władzy ludowej. W roku 1980 liczni Dzianiszanie zapisali sie do Solidarności, co wzmogło ich opór w czasie stanu wojennego przeciwko komunistom.

W pierwszych wolnych wyborach 99% mieszkanców poparło obóz Solidarnościowy. Do dziś w Dzianiszu ludzie interesuja się wszystkimi wydarzeniami na scenie politycznej oraz wykazują patriotyczna postawe.


Pierwsza szkoła w Dzianiszu powstała 190 lat temu. Była to tak zwana „szkoła pokatną”. W roku 1876 Wysoka Rada Krajowa we Lwowie wydała decyzję o założeniu szkoły publicznej (filii) w Dzianiszu. Funkcjonowała ona do 1889 roku kiedy to Okregowa Rada Szkolna w Nowym Targu nakazała Gminie w Dzianiszu zorganizowanie szkoły. W wynajetym domu pierwszy nauczyciel Jan Bujas, a po nim Stanisław Bała rozpoczeli naukę dzianiszańskich dzieci. W tym czasie szkoła liczyła juz około dwustu uczniów. W roku 1890 przedsięwzięto budowę szkoły, która miała składać się z jednej sali lekcyjnej i mieszkania dla nauczyciela. Dwa lata pózniej ukończono budowę. Już w 1909 roku nastapiła rozbudowa szkoły na terenie zakupionym od Jędrzeja Pabina, (posiadała już dwie sale lekcyjne). Szkoła pracowała przez caly okres pierwszej wojny światowej, podczas której zginał wzięty na wojnę kierownik szkoły Piotr Owsianko. Obowiązki po nim przejeła jego żona Katarzyna Owsianko. Przez cały ten okres funkcjonowania szkoły istniał obowiązek nauczania jezyka niemieckiego, który zniesiono dopiero w 1918 roku. W szkole uczono także języka polskiego, historii, matematyki. W czasie dwudziestolecia miedzywojennego kierownikiem szkoly zostaje Witold Ostrowski, który w 1937 doprowadza do budowy boiska szkolnego o powierzchni 300 m2. Boisko zostało zbudowane siłami mieszkanców Dzianisza. W czasie II wojny swiatowej szkoła funkcjonuje bez zmian, z modytyfikowano tylko program nauczania, który został zawężony do minimum. Naturalnie nauczyciele w miare możliwości nie stosowali się do zaleceń okupanta.
W 1947 roku kierownikiem szkoły zostaje Jadwiga z Fulinskich Tylkowa. Piastuje to stanowisko do 1954 roku, kiedy to kierownikiem zostaje Marian Wind. Podejmuje on rozbudowe szkoły, w której aktywnie uczestniczą mieszkancy Dzianisza. Po modernizacji szkoła dysponuje pięcioma klasami, salą gimnastyczną oraz zapleczem gospodarczym. W 1963 roku szkole zelektryfikowano oraz założono telefon.
W latach 1970 - 91 dyrektorem szkoły jest Jan Lukasik. Dokonuje on przebudowy dachu szkoły tworząc na poddaszu mieszkania dla nauczycieli oraz zmienia on ogrzewanie pomieszczeń z piecowego na ogrzewanie centralne. Przez cały okres bycia dyrektorem dąży on do poprawy warunków nauczania.
W latach 1991-94 dyrektorem była Zofia Czuj. Po niej dyrektorem zostaje nauczyciel wychowania fizycznego Józef Kunc. W czasie jego kadencji wyasfaltowano boisko, przebudowano starą cześć szkoły i dobudowano nowe skrzydło szkoły. W rozbudowe szkoły wnieśli duży wkład Dzianiszanie zamieszkali w Chicago (wkład pieniężny) oraz mieszkancy Dzianisza(wklad pienieżno-fizyczny).
Przy szkole podstawowej istnieje także UKS „Ostrysz”. Jest on słynny zwłaszcza w sportach zimowych: biegi narciarskie, kombinacja norweska oraz tak popularne teraz skoki narciarskie (na terenie Dzianisza znajduje się skocznia narciarska K50.Zawodnicy UKS „Ostrysz” biorą również udział w sportach letnich: biegi przełajowe, rozgrywki piłkarskie itp.


Przy szkole znajduje się także dziecięcy zespół regionalny „Dzianiszanie”, który kultywuje chlubne tradycje przepięknej kultury góralskiej. Ma on za sobą kilkanaście występów w kraju i zagranicą. Zespól ten uczestniczy także w przeróznych imprezach kulturalnych organizowanych przez Straż Pożarną, Gmine Koscielisko, Związek Podhala i oczywiście Szkołę Podstawową w Dzianiszu.
4 czerwca 2001 roku nadano Szkole Podstawowej w Dzianiszu imię „Kurierów Tatrzanskich” oraz wręczono sztandar. Była to wielka uroczystość, w której wzieli udział: kurator oświaty z Nowego Sącza, wójt Gminy Kościelisko, starosta tatrzanski oraz wielu innych znakomitych gości. Podczas tych uroczystości odznaczono dwóch ostatnich byłych dyrektorów szkoły za zasługi włożone w rozwój szkolnictwa w Dzianiszu.

 

Opracował,

Paweł Michniak

Do Dzianisza najłatwiej trafić poruszając się szosą nr 958, wiodącą z Nowego Targu do Zakopanego poprzez Czarny Dunajec i Chochołów. Tuż po przekroczeniu Chochołowa należy skręcić w stronę lewą wprost do Dzianisza. Jadąc natomiast do tej wioski od strony Zakopanego można skorzystać z powyższej trasy lub dotrzeć do tej miejscowości lokalną drogą poprzez Kościeliska. Druga opcja jest trochę trudniejsza, lecz zdecydowanie piękniejsza widokowo. Aby nie zgubić drogi w rozsypanych po Kościelisku przysiółkach, należy kierować się poprzez Wyżną Blachówkę w stronę Butorowego Wierchu.

Dzianisz jest wyjątkowo szczęśliwie położony biorąc pod uwagę atrakcje turystyczne w bliższej i dalszej okolicy. Np. ruszając na północ do Chochołowa można zapoznać się z ludowym budownictwem, które zachowało się w wyjątkowej ilości w stosunku do innych miejscowości podhalańskich. Chochołowskie chaty są do dzisiejszego dnia nienagannie utrzymane, chociaż toczy się w nich normalne, codzienne życie. W tej miejscowości, w jednej z chat znajduje się Muzeum Powstania Chochołowskiego - lokalnego zrywu niepodległościowego przeciwko zaborczym rządom austriackim, który miał miejsce w 1846 r. Na południowy wschód od Dzianisza roztaczają się krańce Polskich Tatr Zachodnich, tj. Dolina Chochołowska oraz nieco mniejsza Dolina Kościeliska, która oddzielona jest od Dzianisza rozłożoną na południowych stokach Gubałówki wioską Kościeliska. W Kościeliskach znajdują się nie tylko świetne tory narciarskie i biatlonowe, ale też stylowe pensjonaty i kwatery prywatne oferujące nieziemski widok na Giewont. Wioska ta podobnie jak Dzianisz słynie z żywotnej twórczości ludowej oraz wyjątkowej troski o autentyczność góralskiego śpiewu i tańca. Na południowym wschodzie od Dzianisza położone jest Zakopane, w którym nie brak góralskich i niegóralskich atrakcji.